Rozwój osobisty: czym jest tak zwane prawo przyciągania i jak je stosować w życiu codziennym?

Emotion photo. Cute white emotional caucasian girl in the park

Prawo przyciągania jest po prostu zdolnością do wciągania do naszego życia tego, na czym się skupiamy. Innymi słowy, jeśli masz negatywne i pesymistyczne spojrzenie, będziesz tylko przyciągał negatywność i pesymizm.

Odwrotnie, jeżeli twój myśli są pozytywne, ty tylko przyciągasz pozytywnego w twój życie. Podsumowując: Twój sukces i szczęście zależą od Ciebie. Na tym właśnie opiera się „prawo przyciągania”. Prawo przyciągania, źle rozumiane i przywłaszczone przez New Age, jest tematem badanym przez postmaterialistycznych naukowców, podobnie jak synchroniczność. Tak wiele nowych sposobów pojmowania czasu, a nawet materii. Teoria jest w porządku, ale co z praktyką?

Jak korzystać z prawa przyciągania w swoim codziennym życiu?

Istnieje kilka małych wskazówek, które pomogą Ci to osiągnąć.

1. Pomyśl na odwót.
Chodzi o to, aby pozbyć się ciemnych myśli. Pomyśl więc wstecz. Kiedy czegoś nie lubisz lub coś ci przeszkadza, zamiast wskazywać na negatywne aspekty, skup się na tym, czego byś chciał. Na przykład: „Nienawidzę tego, że on się spóźnia” staje się „Wolałabym, żeby był na czas”. Inny przykład: „Nie lubię być popędzany”, staje się „Wolałbym mieć więcej czasu”. Wszystko jest kwestią niuansów.

2. Unikaj zbyt daleko idących prognoz w przyszłość.
Innymi słowy, ciesz się chwilą obecną. Lepiej jest być szczęśliwym i pozytywnie nastawionym godzina po godzinie, bez obaw o przyszłość, bez strachu i bez zmartwień, niż przeszkadzać sobie w cieszeniu się chwilą obecną, myśląc już o jutrze, a nawet o pojutrze.

3. Zaufanie i poznanie samego siebie.
Na progu świątyni w Delfach można było przeczytać następujące zdanie: „Poznaj samego siebie, a poznasz wszechświat i bogów”. I rzeczywiście, prawo przyciągania zaleca, abyś pozostał pogodzony z tym, kim jesteś.

Nie bój się porażki.

Niektórzy ludzie boją się tego i uważają to za wstyd. Jednak porażka jest integralną częścią naszej konstrukcji. Porażka jest narcystyczną raną. Boli, bo może prowadzić do utraty wiary w siebie, zwłaszcza że nie jest społecznie ceniona. Porażka jest częścią konstrukcji naszego życia psychicznego, jest koniecznym przejściem. Po każdej porażce wyciągamy wnioski. Przydatne dla naszego rozwoju osobistego.

Dodaj komentarz